niedziela, 29 czerwca 2008

Odcinek 61

A: Przeprowadzamy badania w różnych grupach wiekowych, więc na początek proszę powiedzieć ile ma pani lat?
R: Proszę poczekać. (w tle) Wiesiek Ile ja mam lat?!?


A: Dzień dobry, dzwonie z instytutu badania rynku... Czy zgodzi się pani poświęcić mi około 10 min na rozmowę?
R: Tak! Ja chciałam zamówić cosmodisk!


A: Dzień dobry, ja dzwonię z instytutu badania rynku...
R: Niech pani poczeka, ja wyłączę radio.
A: (czeka...)
R: No już, słucham.
A: Czy zgodzi się pan wziąć udział w naszej ankiecie?
R: Ale w jakim celu? Jaka będzie moja rola w tym?
A: W celu poznania pana opinii na temat aktualnych wydarzeń w Polsce. Przeprowadzamy telefoniczna ankietę, ja będę panu czytać pytania a pan będzie na nie odpowiadał, teraz przez telefon.
R: Przez telefon??!! To jest niedopuszczalne!! To prowadzi do manipulacji! Ja pani powiem, a kto to wie co pani tam zaznaczy! Niech pani do radia maryja zadzwoni, tam pani powiedzą jaka ja mam opinie!


A: Dzień dobry, przeprowadzamy obecnie badanie z mężczyznami w wieku powyżej 15 lat, czy zastałem taką osobę?
R: No ja niedawno zmieniłam płeć, także nie pomogę... Ale wszystko jest w porządku.


A: Komputer wylosował syna w wieku 17 lat, czy zastałem pana syna?
R: Syna nie ma, jesteśmy w simplusie przepraszam.
(i rzuciła słuchawką)

środa, 11 czerwca 2008

Odcinek 60

A: Dzień dobry. Nazywam się ... Dzwonię z... Czy mogłabym przeprowadzić z panem ankietę?
R: Strasznie słabo panią słyszę, co pani dzwoni z Warszawy czy też innej Moskwy?


A: Czy stwierdzenie: "papierosy dla ludzi żyjących pełnią życia" pasuje do marki XXX?
R: Tak, ale tylko do trzydziestki, później już tylko rak i te inne fajne sprawy.


A: Dzień dobry. Nazywam się ... Dzwonię z... Czy mogę rozmawiać z panem Mariuszem?
R: Kolega jest wyjechany, będzie nie wiem kiedy.


około godz. 20.00
A: Dzień dobry. Nazywam się ... Dzwonię z... Czy mogłabym przeprowadzić z panem ankietę?
R: Pani, czego pani chcesz, my tu już śpimy, sama się budź!!!


A: Ile osób jest w pani gospodarstwie domowym?
R: Cztery i kot.


A: Dzień dobry. Nazywam się ... Dzwonię z... Czy mogłabym przeprowadzić z panem ankietę?
R: Ja nic nie wiem, kupuję tylko w biedronce, a od pani nic nie kupię.


A: Dzień dobry. Nazywam się ... Dzwonię z... Przeprowadzamy dziś badanie na temat znajomości marek alkoholu. Czy mogłabym przeprowadzić z panem ankietę?
R: Tu Towarzystwo chrystusowe, słucham.
A: hmmm to ja może zadzwonię w innym terminie.