sobota, 26 kwietnia 2008

Odcinek 57

A: Dzień dobry! nazywam się... itd.
R(jakaś babcia): Zenek?! To ty?
A: Nie. Dzwonię z instytutu badania rynku (...) i chciałam zapytać czy zastanę u państwa kobietę w wieku 16-49lat?
R: Pani! Nie ma! A po co ja mam czyjeś dzieci oglądać?!


A: Dzwonię z firmy ... itd.
R: Ale to nie jest żadna firma!!! To jest mieszkanie prywatne!!!
A: No tak, ale to ja dzwonię z firmy ...
R: Ale mnie wcale nie interesuje jaką ma pani firmę i czego się pani w życiu dorobiła!!! Po co w ogóle pani do mnie dzwoni?! do widzenia!!!


A: Czy to mieszkanie prywatne?
R: Nie! Państwowe!


A: Halo! Dzień dobry! Czy zastanę u pani
R: NIE!
A: ... osobę w wieku 15-39lat
R: No przecież tłumaczę pani, że nie!!!


R: jak ten podwórkowy chłopak zlikwiduje radio maryja i program 1 to ja zlikwiduje książeczkę opłat i płaciła nie będę!!! i będziemy żyć jak w stanie wojennym... i wtedy nie będzie pani mogła przeprowadzać tych swoich badań! żegnam!!!


A: Czy zastanę mężczyznę w wieku 18-49?
R: Nie ma żadnych, nawet kot wykastrowany!

sobota, 19 kwietnia 2008

Odcinek 56

A: Przeprowadzamy badanie na temat zwyczajów słuchania wiadra.


A: Dzień dobry, nazywam się ... dzwonię z instytutu GFK Polonia.
R: Polooonia? Ale jak Polonia to nieeeee, pani my to z Poznania jesteśmy! Polonia to nieeee!!!!!


A: Dzień dobry, nazywam się ...
R: A ja nazywam się d***!!!!!!
(rzut słuchawką)


A: Dzień dobry... Komputer wylosował do badania mężczyznę w wieku 25-30 lat. Czy mogę rozmawiać z takim panem?
R: Bardzo przepraszam, mój mężczyzna jest w Warszawie i nie może pani z niego skorzystać.


A: Dzień dobry...
Głos w słuchawce: Automatyczna sekretarka jest nieczynna. Tu lodówka. Po włączeniu się lampki zostaw wiadomość.


A: Dzień dobry, nazywam się ..., dzwonię...
R: Halo! Niestety nie ma mnie w domu...
A: ???
R: Po usłyszeniu sygnału nagraj wiadomość.


A: Dzień dobry.. nazywam się.. Czy ja rozmawiam z osobą pełnoletnią?
R: Nie.
A: A czy mogłabym prosić do telefonu osobę pełnoletnią?
R: Ale to jest budka telefoniczna!


A: Dzień dobry. Przeprowadzamy badanie na temat zwyczajów słuchania radia... Czy zgodzi sie pan...?
R: A czy pani jest z agencji towarzyskiej?
A: (zbita z tropu) Nie...
R: Bo my właśnie z kolegami pijemy i potrzeba nam kobiety, to może by pani do nas wpadła, taki miły głosik?


A: Dzień dobry... Czy zgodziłby sie pan na udział w ankiecie?
R: A na seks sie pani ze mną umówi?
A: Nie. Ja chciałam tylko ankietę z panem przeprowadzić.
R: Eee tam, ja myślałem, że pani się ze mną umówi, bo potrzebna mi taka kierowniczka od seksu.
A: Ja dzwonie w sprawie ankiety, zgodzi sie pan wziąć w niej udział?
R: A umówi sie pani na seks?
(świst opadających rąk)

piątek, 11 kwietnia 2008

Wyszukiwarka prawdę Ci powie

Czyli czego szukają ludzie w google. (i trafiają biedni do mnie)

- czy kosiarka konna to dobry wybór?
(na pewno)

- jak nazywa się miejsce gdzie tapla się dziki?
(nie mam pojęcia)

- pomacać dzień
(czy ktoś z Was kiedyś macał dzień?)

- miałem lewatywę
(współczujemy)

- na jaki temat rozmawiać z kobietą?

- lewatywa w d***

- jak rozmawiać z osobami po amputacji nóg?

- jakie wyjdą nr w totolotku w sobotę?
(jeśli ktoś wie, proszę o kontakt)

czwartek, 3 kwietnia 2008

Odcinek 55

A: Dzień dobry. Nazywam się... (...) Czy zgadza się pan na udział w ankiecie?
R: Nie odpowiem, bo jedną nogę trzymam w kieszeni, a drugą w jeszcze gorszym miejscu.
(A. nie wnikała gdzie jest jego druga kończyna)


A: Dzień dobry. Nazywam się... (...) Czy zgadza się pan na udział w ankiecie?
R: Chętnie bym odpowiedział, ale akurat wybieram się samochodem do szpitala i mogę tępo jechać.


A: Czy w Pani mieszkaniu jest sieć telewizji kablowej?
R: hmmm..... sądzę że nie ma...


A: Jakie ma Pani wykształcenie?
R: Średnio wyższe


A: Czy w Pani gospodarstwie domowym jest kot lub pies?
R: Ale ja na wsi mieszkam, u nas to żaden luksus mieć kota, ja mam ich mnóstwo.


A: Dzień dobry, nazywam się...
R: Haaaaalo, nic nie słyszeee!
A: To ja pogłośnie, czy teraz mnie pan słyszy?
R: Nie słyszę pani wcaleeeee!
A: To ja oddzwonię w innym terminie...
R: Prosze paaaani, ja pani wcale nie słyszeeee!
A. Do widzeniaaaa!!
R: Do widzenia. (To akurat usłyszał)