środa, 14 stycznia 2009

Blog Roku- Yes we can!

Jak zapewne zauważyliście (albo i nie) mój blog bierze udział w konkursie na Bloga Roku 2008. Sądząc po ilości odwiedzin- dla wielu z Was ankietowo stało się chętnie odwiedzaną stroną. Bardzo mnie to cieszy. Nigdy nie brałam udziału w żadnym konkursie ( nie licząc mini playback show w podstawówce ;) ) więc nie umiem zachęcać do głosowania. Jeśli jednak ktoś ma za dużo kasy na koncie i zastanawia się czy wysłać smsa do wróżki/ horoskopu/ telezakupów mango - może zagłosować na ankietowo.blogspot.com wysyłając sms o treści I00154 na numer 7144. (Mamo- dzięki za głos.)

Czuwajcie przy telefonach- nie znacie dnia, ani godziny kiedy jakiś zdesperowany ankieter zechce poznać Wasze głęboko skrywane tajemnice :)

12 komentarzy:

Anonimowy pisze...

ja jestem anonimowym obserwatorem tego bloga i oświadczam uroczyście, że oddalam na niego głos :)

Anonimowy pisze...

a ja chętnie oddam głos ale czekam ciągle na jakieś nowe notki i doczekać się nie mogę...;/

panienka z okienka pisze...

Twój blog jest świetny, przy niejednym z dialogów mi się uśmiechało.Pozdrawiam;)

Saportowiec pisze...

Czy nalezy napisac jakas petycje o nowe notki ;)?

Anonimowy pisze...

uu po nominacjach pelna laba - zadnego wpisu od 4 miesiecy - my tu czekamy, bo prowadzenie bloga to bardzo wysoka odpowiedzialnosc za samopoczucie innych ;) ;) ;)
Kamila

Anonimowy pisze...

weszłam dzisiaj na Twojego bloga przez przypadek, z nudów. i zostałam aż wszystko zostało przeczytane. aż mnie brzuch ze śmiechu boli i teraz jak będą telefony z ankietą już wiem, jak się zachować ;p
pisz dalej ^^

corner pisze...

Tym razem to ja występuję w roli ankietera! Będę wdzięczny za wypełnienie: http://tnij.org/dflj

Anonimowy pisze...

wróć!

Anna pisze...

Gdzie jesteś :(

Anonimowy pisze...

a ja tu zaglądam tak z przyzwyczajenia...

Bartek pisze...

Nie tylko Ty...

WRÓĆ!

ankieterka pisze...

Miło, że ktoś jeszcze tęskni. Niestety (albo i stety) nie pracuję już jako ankieterka. Teraz podbijam branżę turystyczną. Nikt nie podsyła mi śmiesznych rozmów z respondentami, więc nie mam czego tu już publikować. Jeśli kiedyś dopadnie mnie zła karma i powrócę do przepytywania ludzi- na pewno podzielę się tym na blogu.